niedziela, 6 lutego 2011
sobota, 5 lutego 2011
środa, 2 lutego 2011
niedziela, 30 stycznia 2011
Kantyk św. Franciszka z Asyżu
św. Franciszek, witraż Pawła Przyrowskiego
Najwyższy, Najpotężniejszy, Najlepszy Panie,
Cała sława jest Twoja, cała chwała, cześć i błogosławieństwa.
Do Ciebie tylko, Najwyższy one należą;
żadne śmiertelne usta nie są warte, aby wymawiać Twoje Imię.
Najwyższy, Najpotężniejszy, Najlepszy Panie,
Cała sława jest Twoja, cała chwała, cześć i błogosławieństwa.
Do Ciebie tylko, Najwyższy one należą;
żadne śmiertelne usta nie są warte, aby wymawiać Twoje Imię.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za wszystkie Twoje stworzenia,
szczególnie za Brata Słońce,
który jest dniem i poprzez którego Ty dajesz nam światło.
I on jest piękny i promienieje z wielką okazałością
Ciebie, Najwyższy, on nosi Twoje podobieństwo.
szczególnie za Brata Słońce,
który jest dniem i poprzez którego Ty dajesz nam światło.
I on jest piękny i promienieje z wielką okazałością
Ciebie, Najwyższy, on nosi Twoje podobieństwo.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Siostrę Księżyc i gwiazdy.
W Raju Ty uczyniłeś je jasnymi, cennymi i bez skazy.
W Raju Ty uczyniłeś je jasnymi, cennymi i bez skazy.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Braci Wiatr i Powietrze,
spokojne i burzowe, wszystkie rodzaje pogody,
przez które Ty miłujesz wszystko to, co Ty stworzyłeś.
spokojne i burzowe, wszystkie rodzaje pogody,
przez które Ty miłujesz wszystko to, co Ty stworzyłeś.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Siostrę Wodę,
tak użyteczną, pokorną, cenną i czystą.
tak użyteczną, pokorną, cenną i czystą.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Brata Ogień,
poprzez którego Ty oświetlasz noc.
On jest piękny, igrający, krzepki i mocny.
poprzez którego Ty oświetlasz noc.
On jest piękny, igrający, krzepki i mocny.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Siostrę Ziemię,
która nas podtrzymuje,
z jej owocami, kolorowymi kwiatami i ziołami.
która nas podtrzymuje,
z jej owocami, kolorowymi kwiatami i ziołami.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za tych, którzy wybaczają,
przez miłość do Ciebie znoszą choroby i utrapienia.
Błogosławieni są ci, którzy cierpią w pokoju,
przez Ciebie Najwyższy, oni będą ukoronowani.
przez miłość do Ciebie znoszą choroby i utrapienia.
Błogosławieni są ci, którzy cierpią w pokoju,
przez Ciebie Najwyższy, oni będą ukoronowani.
My wysławiamy Ciebie, Panie, za Siostrę Śmierć,
od której żadne żyjące stworzenie nie może uciec.
Nieszczęście dla tych, którzy umierają w swoich grzechach!
Błogosławieni są ci, których Śmierć zastanie, gdy wypełniają Twoją Wolę.
Żadna inna śmierć nie może ich skrzywdzić.
od której żadne żyjące stworzenie nie może uciec.
Nieszczęście dla tych, którzy umierają w swoich grzechach!
Błogosławieni są ci, których Śmierć zastanie, gdy wypełniają Twoją Wolę.
Żadna inna śmierć nie może ich skrzywdzić.
My wysławiamy i błogosławimy Ciebie, Panie i dziękujemy Tobie,
i służymy Tobie z całą pokorą.
Amen.
i służymy Tobie z całą pokorą.
Amen.
sobota, 29 stycznia 2011
Z bukietem w Środę Popielcową danym
Autor : Rémy Belleau, tytuł oryginalny : D΄un bouqueté le Mercredi des Cendres
Tłumaczenie : Wisława Szymborska
śpiewa Irena Wiśniewska, Piwnica pod Baranami
śpiewa Irena Wiśniewska, Piwnica pod Baranami
Tę wiązankę świeżych kwiatków
Daję tobie jako świadków,
Że czas wiosny nie jest długi.
Nie trać chwili, która mija,
A rozkoszy, póki sprzyja,
Nie odwlekaj na dzień drugi.
Zanim ręką nieproszoną
Starość twoje zmarszczy łono
I drętwotę wrazi w kości,
Nie odrzekaj się ochoty
Do baraszków i pieszczoty,
Folguj szczątkom swej młodości.
Już surowa Parka czeka
U dwóch trumien, których wieka
Otworzyła nam na ścieżaj.
Pozwól życiu płynąć mile,
Pamiętając, że w mogile
Nic nie będziesz czuła, wierzaj.
Co cielesne — czas uśmierca,
Krwi nie szczędzi ani serca,
Płuc, muskułów ni wątroby,
Z żył wyżęte wyssie soki,
Aż ostatek cnej powłoki
Robaczywe zjedzą groby.
Pomnij, co rzekł ksiądz u fary
Sypiąc na nas popiół szary,
Kapłańskiemu ufaj słowu:
Pora, byśmy wiarę dali,
Żeśmy wszyscy z prochu wstali,
By w proch się obrócić znowu.
czwartek, 27 stycznia 2011
Dies Irae, Dies Illa - Monks of the Abbey of St Maurice & St. Maur, Clervaux, Luxembourg
Dzień to gniewu, dzień co zburzy
I w popiołach świat zanurzy,
Jak z Sybillą Dawid wróży.
O, jak wielka będzie trwoga,
Gdy przed ścisłym sądem Boga
Stanie grzesznych rzesza mnoga.
Odgłos trąby archanioła
Grzmiąc wśród grobów dookoła
Wszystkich przed tron Boży zwoła.
Śmierć z przyrodą oniemiała,
Ujrzy cud, gdy ludzkość cała
Na sąd pójdzie zmartwychwstała.
Księgę ludzkich spraw otworzą:
Z niej to przed stolicą Bożą
Przeciw światu śledztwo wdrożą.
Sędzia tedy, gdy się zjawi
Co się kryło, jawnym sprawi,
Nic bez pomsty nie zostawi.
Cóż ja powiem, człek ubogi:
W czyje mi się schronić progi,
Gdy i święci nie bez trwogi?
Królu straszny w swej wielkości,
Co świat zbawiasz mimo złości,
Zbaw mnie, Zdroju łaskawości!
Pomnij, Jezu mój łaskawy,
Żem przyczyną męki krwawej:
Nie gub mnie w on dzień rozprawy.
Ty szukałeś mnie znużony,
Jam krzyż twój odkupiony:
Niech nie będzie trud stracony.
Słusznie pomsty sędzio, Panie,
Racz darować zlitowanie,
Nim rozprawy dzień nastanie.
Zbrodniarz, kajam się za winy
Twarz mi palą grzeszne czyny;
Boże, przyjm me przeprosiny.
Tyś odpuścił Magdalenie,
Dał łotrowi przebaczenie;
Ufam też i ja w zbawienie.
Choć nie umiem prosić godnie,
Wszakże osądź mnie łagodnie:
Nie karz piekłem za me zbrodnie.
Daj mi miejsce w owiec gronie
I od kozłów miej w obronie,
Stawiając mnie po prawej stronie.
Gdy już pójdą potępieni
W wiekuisty żar płomieni
Wezwij mnie, gdzie są zbawieni.
Błagam z czołem pochylonym,
Sercem też na proch skruszonym:
Czuwaj, Panie, nad mym skonem.
Dzień ów łzami zlan gorzkimi,
W którym na sąd z prochu ziemi
Grzeszny człowiek wstanie żywy.
Bądź mu, Boże miłościwy,
Dobry Panie, Jezu, daj
Duszom zmarłych wieczny raj.Amen.
Nuenburg, 14 maj 1945
Pod koniec wojny SS wymordowało na ulicach miasteczka Nuenburg 200 jeńców z ewakuowanego obozu. Dwa dni później weszli do miasteczka Amerykanie i uznali mieszkańców za odpowiedzialnych za tę zbrodnię. Kazali wszystkim, łącznie z dziećmi, zgromadzić się w miejscu, gdzie zakopano pomordowanych, odkopać ich i nieść ciała w procesji - każdy mieszkaniec miasteczka musiał spojrzeć w twarz nieboszczykowi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





