sobota, 4 kwietnia 2026

 



Кошелев Н. А. Сошествие во Aд. 1900

Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie ważył
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
Nie było widać lęku i zdumienia
Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było
I nie przepuścił tej nocy nikomu
Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli

Ernest Bryll

piątek, 3 kwietnia 2026

Krzyżu bądźże pozdrowiony

 


Króla wznoszą się znamiona
Tajemnica krzyża błyska
Na nim życie śmiercią kona
Lecz z tej śmierci życie tryska

Poranione ostrzem srogim
Włóczni co Mu bok przeszywa
Aby nas pojednać z Bogiem
Krwią i wodą hojnie spływa

Już się spełnia wieczne słowo
Pieśni co ją Dawid śpiewa
Głośną na świat cały mową
Oto Bóg królował z drzewa

Drzewo piękne i świetlane
Zdobne w cną purpurę Króla
Z dostojnego pnia wybrane
Święte członki niech otula

O szczęśliwe bo ramiony
Dzierżąc waży Boskie Ciało
Okup świata zawieszony
I łup piekłu odebrano

Krzyżu bądźże pozdrowiony
O nadziejo Ty jedyna
Dobrym łaski pomnóż plony
Z grzesznych niech się zmyje wina




niedziela, 29 marca 2026

HOSANNA!

 

Sarkofag z roku 312, fot. Lawrence Lew OP

12 Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy, 
13 wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołano: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, oraz: «Król Izraela!»
14 A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane:
15 Nie bój się, Córo Syjonu!
Oto Król twój przybywa,
siedząc na oślęciu.
16 Z początku Jego uczniowie nie zrozumieli tego. Ale gdy Jezus został uwielbiony, wówczas przypomnieli sobie, że to o Nim było napisane i że tak Mu uczynili. 
17 Dawał więc świadectwo ten tłum, który był z Nim wtedy, kiedy Łazarza z grobu wywołał i wskrzesił z martwych. 
18 Dlatego też tłum wyszedł Mu na spotkanie, ponieważ usłyszał, że ten znak uczynił. 
19 Faryzeusze zaś mówili jeden do drugiego: «Widzicie, że nic nie uzyskacie? Oto świat poszedł za Nim».

Ewangelia św. Jana, 12


"Hosanna! Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie".
W pejzaż zielonych oliwek, w ramy kwadratów miasta
Bóg oprawiony. Pamiętam ten dzień i rżenie osła.
W winnym oparze poranek. Cisza dyszała opasła.
Promienie - pamiętam - pluskały po płaskich dachach jak wiosła.

Niosło się dalej. Jak dziecko
dzień klaskał dłońmi kwiatów
i małą, zdziwioną owieczką
przebiegła cisza przez drogę.

A potem gwar się lepił, miodniały usta słońca,
unosił przestrzeń jak ogień
patos wezbranych oczu...

Przez mały pejzaż uliczek
kołysał się szary chód.
Jasny świt go wykrzyczał
w kamienny miejski chłód.

"Hosanna!" - wołali wesoło, zapalał się okrzyk i gasł.
"Hosanna!" - pamiętam, wołali, błyszczały noże palm
i coraz tłumniej wzbierało - wyrastał spojrzeń las,
a niebo rozgięło, z powrotem zginało błyszczącą stal.
"Hosanna!" - wołali. Jak radość
rosła spiętrzona fuga.

(K. K. Baczyński, Poemat o Chrystusie dziecięcym)