piątek, 3 kwietnia 2026

Krzyżu bądźże pozdrowiony

 


Króla wznoszą się znamiona
Tajemnica krzyża błyska
Na nim życie śmiercią kona
Lecz z tej śmierci życie tryska

Poranione ostrzem srogim
Włóczni co Mu bok przeszywa
Aby nas pojednać z Bogiem
Krwią i wodą hojnie spływa

Już się spełnia wieczne słowo
Pieśni co ją Dawid śpiewa
Głośną na świat cały mową
Oto Bóg królował z drzewa

Drzewo piękne i świetlane
Zdobne w cną purpurę Króla
Z dostojnego pnia wybrane
Święte członki niech otula

O szczęśliwe bo ramiony
Dzierżąc waży Boskie Ciało
Okup świata zawieszony
I łup piekłu odebrano

Krzyżu bądźże pozdrowiony
O nadziejo Ty jedyna
Dobrym łaski pomnóż plony
Z grzesznych niech się zmyje wina




Brak komentarzy: